Jesteś fachowcem w swojej dziedzinie, to pewne, inaczej nie zakładałbyś swojej firmy i nie proponował swoich usług innym. Ale zapewne zastanawiasz się, jak promować swoją firmę, markę, jak poinformować ludzi, że Twoja firma istnieje i zdobyć nowych klientów. Wydaje Ci się, że problemem jest przede wszystkim konkurencja, która ma odpowiednich ludzi pracujących codziennie nad marką, wizerunkiem, promocją i reklamą, wydających na to ogromne pieniądze. I pewne myślisz, że nie masz co z nimi konkurować. Nic bardziej mylnego.

 

Możliwe, że masz już kilku klientów. To najczęściej Twoi znajomi czy znajomi od znajomych. Od tego zacząłeś, ale czas się rozkręcić, udoskonalić usługi i produkty, tylko że nagle dociera do Ciebie, że poza tą garstką osób, tak naprawdę nikt o Tobie nie wie.

Jak mawiał Henderson Stuart: „Prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku. Nikt poza nami nie wie, co robimy”.

Co obecnie robisz, aby ludzie się o Tobie dowiedzieli?

Czy masz już swoją stronę www? I co dalej? Czy pojawiasz się w Google? Jesteś widoczny na pierwszej stronie wyszukiwania pośród innych konkurencyjnych firm? Czy zadajesz sobie pytanie, dlaczego oni są, a Ty nie, skoro oferujecie dokładnie to samo, a może nawet Twoja oferta jest lepsza i tańsza?

A może rozważasz wydrukowanie ulotek i rozwieszenie plakatów? Może zainspirowała Cię reklama w autobusach czy w tramwajach, bo w końcu dużo ludzi jeździ komunikacją miejską i do wielu osób dotrzesz? A może myślisz o wykupieniu reklamy w gazecie? A może reklama w radio? A internet? Tam przecież jest tyle możliwości – reklama na największym portalu w Polsce, wysyłanie maili do potencjalnych klientów, kampanie reklamowe w social media i inne. Czy sądzisz, że dzięki temu ktoś Cię zauważy i będziesz bardziej widoczny? Napędzisz ruch na stronę internetową, a potencjalni klienci dowiedzą się o Twoich produktach? Nie zapomnij jeszcze o Facebooku – tam jest dużo ludzi, Twoi znajomi też tam są, wszyscy tam są. Tak, to będzie dobre miejsce. Chcesz się tym zająć?

Czy w Twojej głowie pojawiły się takie pomysły? Myślisz, że jest super, bo masz sporo możliwości. Ale niestety rzeczywistość weryfikuje ten plan – pomyśl chociażby o tym, ile jest reklam czy ofert firm oferujących reklamę. Ile jest też innych firm, które robią dokładnie to samo, co Ty.

Weźmy na przykład wyszukiwarkę Google. Znalazłeś się w gronie szczęśliwców, którzy otrzymali kupon na sumę 200 zł do wykorzystania w kampanii reklamowej. Czy wiesz, jak go wykorzystać? Wiadomo, że należy założyć konto, wprowadzić słowa kluczowe, treść reklamową. Czy jesteś w stanie zrobić to sam? Czy myślisz, że tylko na tym to polega – wklepać hasła, dodać link do strony i już możesz cieszyć się nowymi klientami?

Nawet, jeśli tak myślisz, to szybko jednak dowiadujesz się, że ta reklama nie jest tak tania, jak Ci się wydawało. Że musisz sporo płacić za jedno kliknięcie w reklamę, przez co te 200 zł możesz wyczerpać nawet w jeden dzień. Gorączkowo sprawdzasz swoje reklamy w Google i zdziwiony jesteś, że ich nie widać, a przecież Twoja konkurencja jest. Myślisz, że to jakieś oszustwo – przecież masz wszystko ustawione, płacisz, a nie ma Cię w Google. Stwierdzasz, że jednak nie chcesz się w to bawić, że jest tu coś na rzeczy, że dobrze, że to był gratisowy kupon, bo przynajmniej okazało się, że reklama w Google nie działa.

Miałeś tak? I potem co?

Potem może przyszedł czas na rozeznanie w kwestii innego rodzaju reklam w internecie. Na przykład jakiś duży portal, przecież tyle mają użytkowników każdego dnia, że na pewno ktoś Twoją reklamę zobaczy. I przeżywasz szok, bo okazuje się, że cena takiej reklamy na stronie głównej to kwota nawet… 50 000 zł na 1 dzień! Przesada? Potem dochodzą terminy, którymi jesteś bombardowany: zasięgi, wskaźniki, rodzaje rozliczeń, landing page i inne. A Ty tylko chcesz zapłacić i zyskać klientów. Niestety, tak to nie działa.

Nawet jeśli miła pani po drugiej stronie słuchawki dowie się, że nie masz aż tylu pieniędzy i zaproponuje Ci reklamę na podstronie lokalnej skierowanej do osób z konkretnej miejscowości, to koszt takiej reklamy może wynieść jedynie 15 000 zł na miesiąc. Jesteś gotowy na takie koszta? Przecież Cię interesuje do tego gwarancja, że te pieniądze Ci się zwrócą, a żaden reklamodawca takiej gwarancji nie chce dać. Pewnie znowu chcą Cię naciągnąć.

Inną sytuacją jest nagminne dzwonienie do Ciebie handlowców proponujących oferty reklamowe. Mają do zaoferowania najlepsze na rynku rozwiązania reklamowe, które są sprawdzone, pokazują nazwy firm, które z nimi współpracują. Fajne, znane i duże firmy. Może faktycznie dzięki nim są takie znane… Myślisz, że może się skusisz, bo akurat w tym serwisie internetowym na rok można się pojawić za 1 000 zł – na tyle Cię stać.

Handlowcy mogą Ci zaproponować też reklamę w mailu. Wprawdzie Tobie kojarzy się ze spamami, sam ich nie czytasz, ale handlowiec przekonuje, że to innego rodzaju baza, że sprawdzona, że osoby, które są w tej bazie wyraziły zgodę na otrzymywanie maili również reklamowych, że na pewno czytają. Znowu otrzymujesz ofertę, znowu przed Twoimi oczami pojawiają się jakieś wskaźniki, dostajesz niezrozumiałe raporty. Wiesz, co z nimi zrobić? Jak je czytać?

Siedzisz więc i zastanawiasz się, co wybrać, w co wejść. Budżetu dużego nie masz, bo dopiero zaczynasz albo też po prostu nie masz za wiele na reklamę, a nie chcesz wyrzucić pieniędzy w błoto. Szukałeś w internecie, sprawdzałeś, ale czujesz, że temat Cię przerasta.

Już wiesz, że potrzebujesz promocji. Teraz przyszedł czas na zrozumienie, że potrzebujesz konsultacji.

Doskonale znamy te rozterki. Przez lata pracowaliśmy bezpośrednio z klientami, którzy codziennie stawali przed takimi samymi dylematami. Chcieli się promować, ale oferty i formy reklamy ich przerosły pod względem kosztowym lub zwyczajnie nie rozumieli ich zasad czy potencjału. Chcieli przede wszystkim dobrze wydać swoje pieniądze, a niestety nie rozumieli całego tego świata reklamy.

Dlatego istnieją tacy konsultanci, jak Marketing Support.

Klienci nie wiedzą często co kupują, co oznaczają poszczególne elementy z oferty reklamowej, nie wiedzą, jak je czytać czy interpretować. Nie wiedzą, jak z gąszczu ofert wybrać tą jedną, która dla nich może okazać się najskuteczniejszą.

Konsultanci dokonają głębokiej analizy dotychczas prowadzonej działalności reklamowej i wskażą elementy, które należy poprawić. Wielokrotnie po takiej analizie okazuje się, że np. reklama w Google mogła przynieść rewelacyjne efekty, gdyby tylko od początku była dobrze zaplanowana i prowadzona. Bo najważniejsze w każdej reklamie jest plan, czyli odpowiedni wybór reklamy, jej przygotowanie, zoptymalizowanie i zinterpretowanie.

Jesteś fachowcem w tym, co robisz. Konsultanci są dokładnie takimi samymi fachowcami jak Ty, ale w innej branży. I dlatego potrzebujesz ich wsparcia. To specjaliści, którzy mają wiedzę i doświadczenie, by pomóc Ci się odnaleźć w świecie reklamy internetowej czy outdoorowej.

Podobne wpisy